Opinia zadowolonego nowego klienta o naszej herbacie

9 marzec 2016

Wczoraj otrzymaliśmy obszerne „opinie” na temat naszej herbaty e-mailem, którymi chcielibyśmy się z Państwem podzielić.


Podsumowanie od Timo M. z Kirchlinteln: „Nadal będę zamawiał u Państwa wszystkie trzy odmiany. Herbaty te są dla mnie idealnym połączeniem wysokiej jakości smaku, przydatności do codziennego użytku i przyjemnej koncepcji dystrybucji. Nareszcie znalazłem to, czego szukałem!
Trzymajcie tak dalej!”morenoteaser

Wczoraj otrzymaliśmy obszerne „opinie” na temat naszej herbaty e-mailem, którymi chcielibyśmy się z Państwem podzielić.


Witaj Panie Zimmermann,

ponieważ zaskoczył mnie Pan kilkoma osobistymi słowami na fakturze do mojego pierwszego zamówienia (co mnie bardzo ucieszyło), napiszę teraz szczerą opinię na temat Pańskich herbat.

Na początek krótko o mnie: od 25 lat piję czarną herbatę, z kilkoma przerwami, i już jako nastolatek zagłębiłem się w temat czarnej herbaty. Wtedy na przykład specjalnie jeździłem do Hamburga, do zaufanego Hindusa, aby zamawiać rzadkie odmiany herbat. Na początku lat 90. Goom-Tee jako „first flush” był moim absolutnym faworytem, chociaż z tego regionu upraw od dawna nic sensownego nie pochodzi, a herbata ekologiczna jest dla mnie obecnie bez alternatywy.
Natknąłem się na Pańską herbatę, ponieważ znowu szukałem w Internecie sensownych herbat na co dzień. Moje spożycie czarnej herbaty wynosi około 1 litr dziennie, dlatego od pewnego czasu szukam herbaty, która mimo „masowego spożycia” spełnia moje standardy jakości i jednocześnie nie obciąża zbytnio portfela. Często kupowałem herbatę w „Teekampagne”, jednak ich herbata Darjeeling nie wydaje mi się aż tak wyjątkowa i jest nieodpowiednia do moich celów. Darjeeling to dla mnie raczej coś na „szczególną chwilę”. Zawsze mam też różne wysokiej jakości herbaty, które często się zmieniają, ale na co dzień od lat nie mogłem znaleźć nic odpowiedniego. Ale uprzedzając fakty – z pewnością zyskał Pan we mnie klienta! Wszystkie trzy herbaty przekonały mnie smakiem. Ponadto oferuje Pan z alternatywą herbaty rozsądną, zrównoważoną koncepcję, bardzo sympatyczną. Sam pracowałem w pomocy rozwojowej, ostatnio na przykład w Kharagpurze w Bengalu Zachodnim.

O herbatach:
Wszystkie trzy smakują naprawdę dobrze, trudno wskazać faworyta. Dla moich potrzeb jako smaczna herbata codzienna, Ostfriese był jednak najbliższy. Wynika to przede wszystkim z tego, że lubię pić mocno podczas pracy, preferuję dłuższe czasy parzenia i piję herbatę głównie z mlekiem. Dlatego też obecnie najchętniej piję Assam. Co ciekawe, mieszanka Wschodniopruska wydaje mi się stosunkowo łagodna i kwiatowa jak na herbatę Ostfriesen Broken, co czyni tę mieszankę dla mnie szczególnie interesującą. W przypadku mieszanki Bengalski zbyt późno zauważyłem, że zawiera Darjeeling i przez długi czas zastanawiałem się, dlaczego tak szybko staje się gorzka. Krótsze czasy parzenia sprawiają, że Bengalski jest jednak miłą odmianą dla innych, z lekką świeżą nutą. Czysta Tonganagaon dostarcza ładny, mocny, słodowy obraz całości, który uważam za naprawdę bardzo wyważony. Domieszki do Ostfriesen lub Bengalski nadają mu, moim zdaniem, jeszcze odrobinę szczególnego charakteru. Co jeszcze zauważyłem ogólnie, to to, że odmian, w przeciwieństwie do innych odmian Assam, nie można parzyć „nieskończenie”. Czasami rano zapominam torebkę w czajniku, wtedy Tonganagaon szybko staje się gorzki. Ale to nie jest kryterium jakości…

Wniosek: Nadal będę zamawiał u Państwa wszystkie trzy odmiany. Herbaty te są dla mnie idealnym połączeniem wysokiej jakości smaku, przydatności do codziennego użytku i przyjemnej koncepcji dystrybucji. Nareszcie znalazłem to, czego szukałem!

Trzymajcie tak dalej!

Z najlepszymi pozdrowieniami

Timo M.

PS Przy okazji, podoba mi się również czarno-zielony design opakowania. Wygląda bardzo atrakcyjnie…

 

więcej artykułów